Duch Święty najlepiej poznaje potrzeby i braki duszy naszej. Nasza inicjatywa jest zawsze niedoskonała, ale gdy wkracza Duch Święty, działa jako Bóg. My rozpoczynamy zawsze od pracy rozumu i tylko w następstwie przechodzimy do działania woli. Lecz rozum nasz jest bardzo ograniczony, dlatego pozostajemy zawsze daleko od tego, co winniśmy czynić dla Boga.

Duch Święty działa bezpośrednio na naszą wolę i przyciąga ją do siebie, rozpala serce, a następnie oświeca rozum. W ten sposób rodzi się w nas „zmysł Boży”, którego nie potrafimy wyrazić, a który daje nam poznać, kosztować Boga i skierowuje nas więcej niż którekolwiek rozumowanie i staranie nasze. Wówczas odczuwamy, że wszelka ofiara jest zawsze niewielka wobec Boga tak wielkiego. W ten sposób Duch Święty stawia nas na drodze do świętości i pomaga pokonywać największe trudności.

(Dziennik, z.3, 3.06. 1966 r., bł. Michał Sopoćko)