Może trudne wydaje ci się zapomnienie o sobie. Gdybyś wiedziała, jakie to proste. Wyjawię ci moją tajemnicę. Myśl o Bogu, który zamieszkał w tobie i którego jesteś świątynią. To są słowa św. Pawła, możemy im dać wiarę. Powoli dusza przywyka do tego słodkiego towarzystwa pojmując, że nosi w sobie niebo, w którym Bóg miłości obrał sobie mieszkanie. Wówczas oddycha jakby atmosferą nieziemską. Powiedziałabym nawet, że ciałem tylko pozostaje na ziemi, duszą zaś przebywa już w Tym, który jest Nieporuszony. A oto metoda: rozważanie nędzy [– ono jednak] nie oczyści nas bez wpatrywania się w Tego, który jest samą czystością i świętością.

(List do A. 24.11.1905 r. [fragm.], bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej)