Jeszcze to powiem, com poznała, że dusza będąc uniesiona bardo wielką miłością i bardzo zbliżona do Pana Boga widzi, że wszyscy ludzie na świecie, czy starzy, czy młodzi, czy więcej urodni, czy mniej, czy bogaci, czy biedni, to wobec Pana Boga tak wyglądają jak małe dzieci, co jeszcze mówić nie umieją. A i tacy co najwięcej uczeni. A czasem to znów widzę, jak stworzenie jest maleńkie, odnośnie do Pana Boga, ot tak jak maleńki pyłeczek. I stąd pochodzi, że czasem tak się wyrwie słowo miłości w takim uniesieniu, a jak nie, to znów głębokie milczenie i zdumienie mnie ogarnia.

(Dziennik, bł. Aniela Salawa)