[Są] cztery dyspozycje niezbędne dla otrzymania Ducha Świętego wraz z pełnią łaski:
Pierwsza, to wstrzemięźliwość cielesna,
Druga, modlitwa afektywna,
Trzecia, zgoda braterska,
Czwarta, to słuchanie doktryny.
Wszystkie te dyspozycję i każdą z nich posiadali Apostołowie i uczniowie Chrystusa, o których mówi Pismo: Zostali napełnieni Duchem Świętym… (Dz 2,4).

Pierwszą właściwą i konieczną dyspozycją dla otrzymania łaski Ducha Świętego jest cielesna abstynencja od nadmiernego jedzenia, picia, snu, mówienia, śmiechu, od upodobania w patrzeniu na kobiety i mężczyzn oraz rozmów z ludźmi. Taka abstynencja jest właściwą i konieczną dyspozycją dla otrzymania Ducha Świętego. Wytłumaczę to odwołując się do przykładu. Gdy weźmiemy zielone lub wilgotne gałązki i wrzucimy je do ognia nie spalą się – przynajmniej do czasu aż ogień ich nie wysuszy. Wysychanie drewna z konieczności poprzedza jego spalenie. Podobnie jest z wami. Osoby rozwiązłe w jedzeniu, piciu etc. są jak zielone drewno. Jak rozwiązły i zielony jesteś!

Jeśli więc chcesz, żeby ogień Ducha Świętego rozpalił się i płonął w tobie, koniecznym jest, żebyś wpierw wysechł – nie jedząc tak często i nie pijąc tak często, nie śpiąc zbyt wiele i podobnie z całą resztą. Ograniczaj się, usuwaj się od światowych rzeczy, od cielesnych przyjemności i tym podobnych, a wtedy ognie Ducha Świętego zapłoną w tobie. Świadectwo: Prorokowi Ezechielowi zostało ukazane wielkie pobojowisko, całe pokryte suchymi kośćmi, do których prorok, głosząc Słowo Boże, mówi: „Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!”. Pan mówi co następuje do tych kości: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe (Ez 37,5). Suche kości symbolizują te osoby, które wyrzekają się rozkoszy, występków i światowych spraw. Do tych Bóg posyła Ducha Świętego. Wobec tego oczywistym jest, że wyrzeczenie jest właściwą i konieczną dyspozycją dla zdobycia łaski Ducha Świętego.

Mówię, że Apostołowie i uczniowie Chrystusa otrzymali Go tym sposobem, gdyż od dnia Wniebowstąpienia aż do Zesłania pościli i powstrzymywali się nie tylko od jedzenia i picia, ale także od przyjemności i zajęć, zdając sobie sprawę z tego, że taka abstynencja jest konieczna. Wiemy o tym od trzech ewangelistów, którzy opowiadają, jak faryzeusze przyszli do Chrystusa mówiąc: —„Panie”. A Chrystus: „Czego sobie życzycie?”. —„Powiedz nam, dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a twoi uczniowie nie poszczą?” (Mk 2,18). A Chrystus odpowiada: —„Czy goście weselni mogą pościć dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u siebie. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć” (Mk 2,19-20).

Z tego tekstu dowiadujemy się, że Apostołowie, od Wniebowstąpienia Chrystusa, kiedy został On zabrany – gdy Pan Młody został im zabrany – aż do tego dnia [Zesłania Ducha Świętego] pościli od jedzenia i picia, zajęć… etc. Niech to będzie argumentem. Jeśli więc wstrzemięźliwość jest tak konieczna aby otrzymać Ducha Świętego, a i Apostołowie poddawali się jej, cóż powiemy? Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, ponieważ dzisiaj [w Uroczystość Zesłania] ogień Ducha Świętego zstąpił na nich i rozpalił ich.

(Pierwsze kazanie na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego cz. 1., św. Wincenty Ferreriusz)