Jezu, pójdę za Tobą, dokąd zechcesz. Zamykam oczy, a Ty prowadź! Czy poprowadzisz drogą gładką, równą, czy ścieżką stromą i skalistą, czy w jasności wiosennego poranku, czy w ciemności nocy – bać się nie będę, bylebyś był przy mnie!