Panie, Ty jesteś lekarzem, ja chorym: Ty jesteś miłosierny, ja jestem nędznikiem. Zbliżmy się do Boga i Jego świętych, tak jak żebrak zbliża się do wrót pałacu. Nie dostrzeżemy dobroczyńcy, ale możemy być pewni, że zostaniemy wysłuchani.

(Zapiski codzienne, z. I, 30 stycznia 1868 r., sł. Boży Leon Dehon)