Droga Małgorzato, bądźmy całe Jego. Chętnie pozwólmy, aby nas wziął i uniósł tam, gdzie chce nasz Umiłowany. Ach, droga siostrzyczko, moje serce przelewa się, jest całe pochłonięte! Ale, co ja mówię? Czyż nie ma Go tam zawsze? Przecież On jest Niezmienny. On jest Tym, Który jest. Och, proś Go o to, abym się w Nim zagubiła… z tobą.

( List do M. Gollot, 10.07.1901 r. [fragm.], bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej)