Bracie, jak długo człowiek robi to, co do niego należy, unikając wszelkimi siłami grzechów i okazji do złego, Bóg robi to, co należy do Niego, a mianowicie strzeże człowieka przed złem. Jeżeli zaś wystawiasz się na niebezpieczeństwo grzechu, zwłaszcza w tej dziedzinie, która na skutek zepsucia natury bardzo człowieka pociąga, jest rzeczą sprawiedliwą, aby Bóg pozostawił cię własnym siłom, które ani na moment nie wystarczą, aby oprzeć się złu bez Jego pomocy.

(Kronika 24 Generałów zakonu Braci Mniejszych)